Pomysłów na opakowanie choćby najzwyklejszego prezentu może być wiele. Tak tez było w tym przypadku. Postanowiłam opakować zwykłe sztućce w jakiś oryginalny sposób - a, że był to prezent dla cukiernika - więc słodkie wyzwanie gotow(aln)e ;) Niestety foto z pracy na opakowaniem nie będzie - było to jakiś czas temu więc nie da rady - więc napisze tylko z czego zrobione. W razie pytań proszę "pisać i pytać":)
niedziela, 19 grudnia 2010
sobota, 18 grudnia 2010
Sukienki pachnące lawendą
Dzięki dążeniu do pragnienia posiadania ładnie pachnącej szafy powstały na bazie wykroju z książki Softies Kit: Instructions and Tools for Creating 15 Plush Pals sukienki, w które włożyłam lawendę. Już nasze babcie wiedziały, że lawenda nie dość, że ładnie pachnie, to jeszcze odstrasza mole. Sukienki szyłam z różnych materiałów (a są wykończone wstążeczkami, perełkami i koronką) i do tej pory powstała ich już spora grupka:) Prawie wszystkie wykupiła ode mnie MadziaM, która postanowiła obdarować nimi całą swoją (i odnoszę wrażenie- baaardzo dużą) rodzinę!:) Dzięki jej wsparciu jestem coraz bliżej kupienia prasy (o której tak rozmyślam...). Ad rem... Na specjalne życzenie MadziM powstał również garniak - do kompletu.
piątek, 17 grudnia 2010
Koty Kalendarzowe
Z miłości do czteronożnych futrzaków powstały również Koty Kalendarzowe. Do każdego Kota dodana jest również handmade'owska torebka. Każdy kot ma ok. 20 cm wysokości (z zawieszką ok. 25cm), jest cudownie mięciutki, i co też ważne - praktyczny: posiada mały kalendarz z tyłu, na tyłku;) Można używać jako kalendarz "łóżkowy" - do przytulania, lub też kalendarz "ścienny" - do oglądania. Nic tylko przygarniać! :)
czwartek, 16 grudnia 2010
czarna bomba!
Jako, że wczoraj miałyśmy wigilię grupową (5osób..) u Madzi, ustaliłyśmy że zrobimy sobie iście 'hendmejdowskie' prezenty:) I dzięki temu miałam W KOŃCU okazję do zrobienia bombki, jaka daaawno już chodziła mi po głowie, a dzięki kupieniu srebrnego markera (i to jeszcze w Aldi) zabrałam się za nią. I tak powstała czarna bomba dla Agatki! Oczywiście "hendmejdowska":)
środa, 15 grudnia 2010
Choinki pachnące świętami
Miękkie, ładne i pachnące cynamonem, goździkami i ogólnie - świętami choinki, to pomysł niebanalny ale mam zamiar obdarować nimi rodzinę - jeszcze o tym nic nie wiedzą:) Choinki zrobione są z miękkiego, zielonego polaru, z doszywanymi glinianymi (moimi) guzikami i glinianą podstawką.
Choinki można nabyć w sklepie z pięknymi rzeczami: "Lawendowe Wzgórze" w Częstochowie przy ulicy Wolności (brama tuż obok sklepu za 4zł) oraz i inne moje i Marty rzeczy w niedzielę na kiermaszu "TARGOWISKO RÓŻNOŚCI świątecznych" w Ośrodku Promocji Kultury Gaudemater ul.Dąbrowskiego 1 w Częstochowie.
wtorek, 14 grudnia 2010
Kafczak...
Kiedyś narysowałam projekt dziwnego misia. Uszyłam go ze specjalnego, kupionego w Ikea, przecenionego acz ciekawego materiału. Jak już skończyłam, potrzebowałam nazwy dla tego dziwoląga.
niedziela, 12 grudnia 2010
Jak zdobyć to, czego się pragnie?
Już dawno marzyła mi się chociażby mała, stara prasa graficzna. A z racji tego, że wiem, iż nic nie przychodzi łatwo, student plastyki ma ciągłe braki w budżecie, a szczególnie taki student(ka) jak ja (niestety/stety większość stypendium idzie na książki o sztuce:x ) więc dzięki moim pociechom postanowiłam W KOŃCU kupić moją wymarzoną, choćby malutką prasę graficzną. Postanowiłam wystawić klub cfaniaków (Edzie, Staśki i koty) na allegro i dzięki nim odłożę w końcu pieniążki na to moje marzenie.
| Zdjęcie pochodzi ze sklepu art equipment |
Jeśli nie, można też mnie wspomóc w tym marzeniu kupując Edzie, Staśki i inne!
Link do allegro:
Link do allegro:
Wiem, że długa droga przede mną, ale wiem, że końcu się uda!:)
piątek, 3 grudnia 2010
czwartek, 2 grudnia 2010
Dlaczego "koty do roboty"?
środa, 1 grudnia 2010
Grubaskowe koty "ciekawskie"
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















