sobota, 23 czerwca 2012

co robi mieczko-art?:)

Przeglądając dziś znów stronę Mieczko-art uświadomiłam sobie, że jeszcze jej tutaj tak naprawdę nie pokazywałam - i nie wiem w zasadzie dlaczego. Reklama, myślę przydaje się każdemu, dlatego polecam przejrzeć te przepiękne rzeczy, które robi. Dziś rano spędziłam trochę czasu nad buszowaniem w internecie i naszła mnie refleksja - widziałam mnóstwo kartek i przedmiotów, wykonanych najczęściej przy pomocy drogich bindownic, gilotyn, taśm, dziurkaczy czy wykrojników. Mieczko-art nie używa tych narzędzi! To właśnie przykład górowania pomysłu nad "gotowcami":)
Wystarczy się z nią skontaktować i zamówić coś naprawdę wyjątkowego!

a oto taka mała galeria zdjęć (więcej na www.mieczko-art.com):


(bransoletka z sowami w groszki została zrobiona specjalnie dla mnie!:)

niedziela, 20 maja 2012

Warsztaty

Dziś tak średnio plastycznie. Ostatnie tygodnie to naprawdę przepracowanie! W środę dyplom, dyplom, dyplom... W czwartek dyplom, zajęcia pozalekcyjne, dyplom. Nie mogę zliczyć, ile razy już podejść było do napisania kolejnego posta, ale tyle się dzieje, że nie mam kiedy dokończyć. To tak. Pisałam już - dyplom. Prócz tego - zostałam koordynatorem "Dnia Ziemi" - projektu ekologicznego, finansowanego przez Urząd Miasta w Miasteczku Śląskim, prócz tego, projekt - zaczarowane domy miasteczka, który w lutym wysyłałam ze wsparciem Stowarzyszenia góra Jerzego w Miasteczku Śląskim, przeszedł!:) Wynik oceny: pozytywny!!!:) Dostałam 20 tyś. zł na działania warsztatowe:) Tak. Ja - pierwszy raz pisząca i wysyłająca projekt - dostałam kredyt zaufania od Narodowej Agencji z projektu "Młodzież w działaniu".
Szkolenie MOST "projekty" w Katowicach, szkolenie Młodzieży w działaniu "Starter 1.2" w Warszawie, warsztaty eko-biżuterii w Wieluniu, warsztaty projektu "Dnia ziemi": "Smoki pożerające śmieci" w przedszkolach, warsztaty eko-bizuterii, papieru czerpanego i toreb na zakupy w Żyglinie i Miasteczku Śląskim za mną. A teraz tylko dyplom, dyplom i dyplom. Czas goni więc mam nadzieję się wyrobić -czytających bloga proszę o wielkie trzymanie kciuków! A wszystkich uczestników warsztatów, jak tych niesamowitych młodych ludzi, których poznałam w Warszawie, gorąco pozdrawiam!:) Mam nadzieje - do zobaczenia!:)

Przygotowania do warsztatów Eko-biżuterii w Miejskiej Bibliotece w Wieluniu
wykorzystanie wytłaczanki do jajek..
eko-biżuteria!:)

kolczyki ze starej książki

kwiat z wytłaczanki

skoro jest mały bałagan - znaczy że wszyscy ciężko pracowali:)

budowa smoków w przedszkolu w Żyglinie

a to to, co powstało:)

Akurat w przedszkolu w Miasteczku wyszedł smok-potwór:)

jak widać - dzieciaki były z siebie na prawdę dumne!

jak się czerpie papier?

wpierw trzeba zrobić pulpę

jak zwykle biżuteria eko cieszyła sie wielkim zainteresowaniem:)

w tym czasie najmłodsi kończyli swój papier:)

a troszkę starsi tworzyli piękne rzeczy!

w godzinach wieczornych powstały jeszcze designerskie torby - nie możliwe że z reklamówek, prawda?:)   




foto: Marta Kasprzyk

niedziela, 8 kwietnia 2012

Wielkanoc

W pierwszy dzień  Świąt za oknem zima, ale w domu na szczęście wiosna:) Sadzonki pomidorów, cebuli, groszku cukrowego rosną w siłę. Jedynie bakłażan ze swoimi kiełkami się ociągał grubo miesiąc - a już myślałam że nie wyrośnie.. Wczorajszy post dał mi chęć do wypróbowania dwóch pomysłów. Jajka w cieście i zajączek na prezenty. Co do jajek - polecam wypełnić tylko do połowy lub mniej - bo ciasto bardzo wyrasta - wtedy starczy na ok. 14 średnich jajek. Co do zajączka - trzeba uważać na otwór, żeby nie był za mały.
Tymczasem - Wesołych Świąt!:)

sobota, 7 kwietnia 2012

Święta już!

Święta już!:) a z racji świąt może ktoś chciałby zrealizować jeden z tych tu pomysłów wielkanocnych. Specjalnie dla moich czytelników, bardzo oryginalne pomysły z wyszukane z sieci. Strony niestety w języku angielskim, ale można się domyślić po zdjęciach. Więc do dzieła i... Wesołych Świąt!

uwaga: żeby zobaczyć pomysł, wystarczy kliknąć na zdjęcie*.

Jajkowa Babeczka
Mój faworyt!:) Ciasto w jajku - pomysł na zaskoczenie znajomych/rodziny na święta:)
adres do strony głównej: www.cupcakeproject.com


Czapeczki na jajka
Można zrobić na drutach, szydełku lub po prosu uszyć ze starego szalika/swetra. Czyż nie wyglądają cudownie?:) Na wielkanocnym stole rozbawią każdego!:)
http://smallmagazine.typepad.com



Eko koszyczek na święconkę
Fajna zabawa dla rodziców jak również i dzieci. Nie masz koszyczka na święta? wystarczy zrobić. Z gazet i kleju lub niepotrzebnej tkaniny/koszulki i sznurka.
http://roots-of-simplicity.blogspot.com


http://www.modabakeshop.com/


Wielkanocne opakowanie prezentu
Nie masz pomysłu na oryginalne zapakowanie prezentu wielkanocnego? Wystarczy kawałek niepotrzebnej tkaniny, igła, nitka lub maszyna do szycia a woreczek na prezenty powstanie w oka mgnieniu!
http://charlottesfancy.com/


Szyte jajka
Na długo wystarczają i są ozdobą każdego domu/koszyczka. Jajka ze tkaniny!
http://retro-mama.blogspot.com


Wiosenne marchewki na cukierki
Każde dziecko chyba będzie zadowolone z takiego małego prezenciku? A robi się w oka mgnieniu!:)
http://ohhappyday.com


Jajka - doniczki 
Praktyczne, ładnie wygląda i do tego zdrowe! Można w skorupce posadzić szczypiorek, rzeżuchę lub zboże.
http://rosinahuber.blogspot.com/

Ręcznikowe króliczki

Brak pomysłu na dekorację np. łazienki? do skoku gotują się bajecznie proste króliki z ręczników!
www.hellobee.com/



* wszystkie zdjęcia podane w tym poście są własnością serwisu, z którego pochodzą.

środa, 4 kwietnia 2012

Miasteczkowskie bery

Czas ucieka. Do czerwca zostało już mało czasu a im bliżej obrony i oddania dyplomu tym większy stres. Na szczęście dziś praca nad dyplomem posunęła się do przodu. Grafika warsztatowa wymaga wiele  cierpliwości, wysiłku i pracy, ale jest dzięki temu zgodna z ideą i nazwą bloga: "koty do roboty"! Na razie powstały odbitki próbne, ale już na szczęśie wiem, do czego zmierzam. Do niedawna dla dostępna dla oczu bardzo nielicznych - dziś publiczne pokazuję próbki. Cykl to bery i legendy dotyczące okolic mojego miejsca - Miasteczka Śląskiego - postacie które były fikcyjne lub rzeczywiście żyły a po śmierci tą legendą się stały.
 Na razie wycięte w linorycie są dwie piękne panie: Biała dama i Ryśki.

"Biała dama" - mieszkająca niegdyś willi (obecnie przedszkole w "Rubinie"), żona doktora nazwiskiem Rubin. Osamotniona śmiercią męża i córeczki oraz wyjazdem jej syna podobno straszyła ludzi zbliżających się do posiadłości. Dziś właśnie ona dorobiła się tła:)

"Ryśki" - o niej wiem bardzo niewiele. Jedyne informacje, jakie udało mi się zdobyć na jej temat, to to, że była podobna do strzygi, z tą różnicą, że nie krzywdziła a jedynie straszyła złych ludzi. Dodatkowo jako przysłowiowa wisienka na torcie - podobno obgryzały świeczki w kościele w Żyglinie.


Będzie jeszcze Gerlach, Szarlej i Utopek. Ale to w późniejszym terminie - mam nadzieję - czeka mnie jeszcze mnóstwo pracy dlatego proszę trzymać kciuki!:)

środa, 7 marca 2012

Urodzinowy tort z lasagne dla...

Nie ma to jak zrobić komuś przyjemność! Szczególnie, gdy ten Ktoś ma urodziny. I to nie byle jaki Ktoś! Bo dziś urodziny ma MW i właśnie z tego powodu zrobiłam mu tort z tego, co uwielbia najbardziej: lasagne.

-->

-->
A sekretem pysznej lasagne jest oczywiście makaron, który nie kupuje się w sklepie a robi się samemu. Wbrew pozorom makaron wyrabia się szybko i łatwo. Wystarczy poświęcić 20minut na wyrobienie i rozwałkowanie.
-->

-->

środa, 29 lutego 2012

Tydzień "drożdżowy" zakończony - perniczkowy rozpoczęty

Nawałnica związana z fascynacją świeżymi drożdżami (której do dziś nie mogę wytłumaczyć) na szczęście odchodzi. Powstało mnóstwo wypieków z których cieszę się nie tylko ja ale również moja rodzinka.

W między-czasie powstała nowa kolekcja "czekoladowej biżuterii", dzięki której poznaję nowe tajniki lepienia - tym razem  z modeliny Fimo. Jeśli ktoś jest zainteresowany, pisać, pisać, pisać!:) Więcej zdjęć na nowo otwartej stronie kotów na facebook'u: "Kotydoroboty na facebooku"


-->